(wstaje, dobiera się w parę i robią haczyki) dzik ma bardzo ostre kły. (robi haczyki w prawo) Kto spotyka w lesie dzika, (robi haczyki w lewo) ten na drzewo zaraz zmyka. (robi haczyki w prawo) Żubr. Pozwólcie przedstawić sobie: (wykonuje takie ruchy jak podczas słuchania zwrotki o misiu) pan żubr we własnej osobie. No, pokaż się
Dziś zaproponuje Wam wesołe zabawy w masażyki. Mam nadzieję że sprawią wiele radości zarówno dzieciom jak i rodzicom. Rybki. Raz rybki w morzu brały ślub (rysujemy na plecach dziecka faliste linie) i tak chlupały: chlup, chlup, chlup. (lekko stukamy w nie rozluźnionymi dłońmi) A wtem wieloryb wielki wpadł (masujemy całe plecy)
letnie wędrówki (15 - 19. vi ) propozycje zabawa i aktywnoŚci do wykorzystania wg wyboru rodzicÓw i dziecka
W co się bawić z dzieckiem w wieku do 3 miesięcy? Poznaj sprawdzone pomysły na zabawy z maluszkiem, które będą go edukować i stymulować jego rozwój. -20% na produkty niezastąpione na pikniku i spacerze 🥣🥤 🍽
Kto pracuje w sobotę? Zapraszamy od 9.00 do 14.00. Jump to. Sections of this page. Accessibility Help. Press alt + / to open this menu. Facebook. Email or phone
"Raz rybki w morzu brały ślub, I tak chlupały chlup, chlup, chlup! A wtem wieloryb wielki wpadł, I całe towarzystwo zjadł!" Pamiętam z dzieciństwa tę wyliczankę, M. jeszcze nie zdążyła się jej nauczyć, za to morskie zwierzątka poznała dość dobrze, choć nie widziała ich w naturze.
Aura nie pozwoliła zorganizować Rodzinnych Pikników Rybnych w plenerze, ale pracownicy Ośrodka Kultury Gminy Tomice nie przejęli się jej kaprysami i przygotowali weekendowe imprezy w salach OSP Lgota i Woźniki. Zarówno w Lgocie (29 maja), jak i Woźnikach (30 maja) pojawiło się wiele dzieci spragnionych dobrej zabawy. Program oferował wiele atrakcji. Spotkanie rozpoczęło widowisko
Raz rybki w morzu brały ślub Rysujecie na plecach faliste linie. i tak chlupały: chlup, chlup, chlup. Lekko stukacie w plecy rozluźnionymi dłońmi. A wtem wieloryb wielki wpadł Masujecie całe plecy. i całe towarzystwo zjadł. Lekko szczypiecie w plecy. Posłuchajcie, jakie odgłosy wydają niektóre zwierzęta.
Rybki. Raz rybki w morzu brały ślub (rysujemy na plecach dziecka faliste linie) i tak chlupały: chlup, chlup, chlup. (lekko stukamy w nie rozluźnionymi dłońmi) A wtem wieloryb wielki wpadł (masujemy całe plecy) i całe towarzystwo zjadł. (mając rozpostarte dłonie ściągamy palce do środka) 18. Imię
Gdy ze spokojem zasiedli, mogli wziąć udział w uczcie dla oka i ucha. Spotkanie rozpoczęło się od widowiska muzycznego „Jak z bajki”, będącego podróżą po bajkowych piosenkach. Spektakl teatralny „Raz rybki w morzu brały ślub” przedstawił dzieciom stworzenia żyjące w wodzie i zasygnalizował potrzebę dbania o środowisko.
NXgiLzG. dodano: "Raz rybki w morzu brały ślub. Chlupały wodą hlup, hlup, hlup. A wtedy wieloryb wielki wpadł. I całe towarzystwo zjadł"
SCENARIUSZ ZAJĘCIA MATEMATYCZNEGO DLA DZIECI 4-LETNICH wg Osoba prowadząca: Marta Nowajczyk-Piela2. Grupa; 4- latki „Misie”3. Miejsce: sala przedszkolna, Przedszkole nr 61 ul. Lelechowska 7 Warszawa4. Temat kompleksowy: „Nasze akwarium”5. Temat zajęcia: „Rybki”6. Metody: słowna, poglądowa, praktycznego Formy pracy: zajęcia z całą grupą, praca indywidualna Cele ogólne:Ustalanie wyniku dodawania i odejmowania: liczenie przedmiotów – dokładanie lub zabieranie jednego elementu lub kilku (stosownie do możliwości dzieci) i liczenie dla ustalenia, ile jest po takiej zmianie. Porządkowanie materiału do przeliczania. Porównywanie liczebności zbiorów przez przyporządkowanie. Wdrażanie do uważnego słuchania poleceń nauczycielki. Zachęcanie do samodzielności przy wykonywaniu zadań i indywidualnych Cele szczegółowe:- dziecko zna i umie stosować określenia dużo – mało- dziecko zna i umie posługiwać się nazwami liczebników głównych: jeden, dwa, trzy, cztery (i więcej dla dzieci zdolnych),- dziecko umie dodać i odjąć o jeden (i więcej stosownie do możliwości dzieci)- dziecko próbuje porównać liczebność zbiorów (więcej, mniej, tyle samo) - dziecko umie wyodrębnić obiekty do przeliczania. 10. Pomoce: małe i duże rybki wycięte z tekturki (liczmany), muszelki, niebieski brystol, plastikowe obręcze, indywidualne karty pracy dla dzieci, zagadka o muszelkach, piosenka pt. „Rybki”, zabawa ruchowa z tekstem „Raz rybki w morzu brały ślub”. Piosenka „Rybki” „Tańczą w kółeczku rybki i rak, w tańcu wesoło kręcą się tak, a fale szumią raz, dwa i trzy, razem z rybkami zatańcz i Ty.” Zagadka: Gdy je fale wyrzucają z morza głębokiego, Zbierasz je na plaży, mój mały kolego Zabawa ruchowa: „Raz rybki w morzu brały ślub, chlupała woda chlup, chlup, chlup. A wtem wieloryb wielki wpadł i całe towarzystwo zjadł, zjadł, zjadł 11. Przebieg zajęcia: - Zgromadzenie dzieci w półkolu na krzesełkach. - Rozpoczęcie zajęć wspólną piosenką o rybkach - Słuchanie opowiadania nauczycielki o akwarium połączone z przeliczaniem rybek (na podłodze leży duży niebieski karton i papierowe rybki). - Zadawanie pytań i zachęcanie dzieci do indywidualnych odpowiedzi np:• Czy w tym akwarium jest dużo, czy mało rybek?• Kto podejdzie i przeliczy?• Mamy tyle rybek, dokładam, dodaję dwie, ile mam razem?• Mam tyle rybek, zabieram, odejmuję trzy, ile zostało?(pokazywanie wyników na palcach) - Zagadka o muszelkach i przeliczanie muszelek (porównywanie liczebności zbiorów) - Zabawa ruchowa „Raz rybki w morzu brały ślub” - Rozdanie dzieciom plastikowych obręczy i rybek - Ćwiczenia rąk z użyciem plastikowych obręczy. - Praca indywidualna dzieci – wykonywanie poleceń nauczycielki. - Zebranie obręczy (kolejno: żółte, czerwone, zielone) i rybek ( ćwiczenia ruchowe) - Wytłumaczenie dzieciom indywidualnego zadania do wykonania. - Zaproszenie dzieci do stolików i rozdanie indywidualnych kart pracy (stopniowanie trudności, indywidualne tempo pracy).
TEMATYKA TYGODNIA : „WAKACJE !” To już ostatni dzień w tym tygodniu wspólnych zabaw. A więc dziś?…. 1.”Masaż na dobry humor.” „Rybki”– masaż relaksacyjny. Wykonanie masażu na plecach rodzeństwa/ rodzica do słów : – Raz rybki w morzu brały ślub- rysują na plecach faliste linie., – i tak chlupały: chlup, chlup, lekko stukają w plecy rozluźnionymi dłońmi, – a wtem wieloryb wielki wpadł- masują całe plecy, . i całe towarzystwo zjadł- lekko szczypią w plecy. 2. „Rybka” – praca techniką origami ( składanie kółek wg. podanego wzoru) 3.„Będę o was pamiętać!” – rozmowa na temat powodów wysyłania listów i kart pocztowych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania „Letnie opowieści – listy i pocztówki. Właśnie siedzę na balkonie. Mama położyła na posadzce koc, przyniosłam zabawki, poduszki. Bawię się dobrze, choć tęsknię za moimi koleżankami i kolegami z przedszkola. Słyszę szczekanie psa i patrzę na dół. – Mamo, idzie do nas pan listonosz! Czy mogę zejść i spytać, czy ma coś dla nas? – Chodź, Aduniu, pójdziemy razem. Za chwilę wracamy z kupką listów, kartek, ulotek reklamowych, druków. Przeglądam kolorowe widokówki, odwracam je i widzę znajome litery: A…D…A – Mamo, ta karta jest do mnie, i ta też, i ta. Nawet list jest do mnie! Idę ze swoją korespondencją na balkon. Rozkładam ją na kocu i liczę, ile mam pocztówek: 1… 2… 3… 4 i list. To ile razem? Pięć! Najpierw biorę list. Po drugiej stronie koperty, na trójkątnej klapie jest napisane: KA… RO… LI… NA. Czytam jeszcze raz. Te literki przecież znam, a nie mogę ich złożyć. Czytam szybciej początek i już wiem! Ten list napisała Karolina. – Mamusiu! Karolina przysłała mi swoje zdjęcie, jak pływa w dmuchanym różowym kółku – flamingu! – wołam do mamy po otwarciu listu. Razem z mamą próbujemy odszyfrować rysunki, które narysowała na kartce. Co chciała mi przekazać? – Tu widać dwie dziewczynki pływające w basenie, a wokół nich serduszka. Już wiem, pewnie chciałaby, abyśmy poszły razem do parku wodnego, i że bardzo mnie lubi! – domyślam się. – Pójdziemy tam razem, mamo, proszę! – Dobrze, już dobrze, córeczko! – mówi mama, a ja mocno ją ściskam za szyję. – Doskonale radzisz sobie z czytaniem swojej poczty. Mama idzie do kuchni, a ja rozszyfrowuję dalej. Czytam, od kogo jest widokówka ze zdjęciem gór: K… U… B… A. To łatwe: Kuba. Narysował dziewczynkę w zielonej czapce i chłopca z opaską na jednym oku. Już wiem – z Kubusiem zawsze bawiłam się w Piotrusia Pana. Pewnie tęskni za mną (w rogu narysował czerwone serce) i wspomina naszą zabawę. Pocztówka z widokiem morza jest od: A… G… A – oczywiście od Agi. Agnieszka mówiła mi, że jedzie nad morze. Narysowała huśtawki i zjeżdżalnie. Często razem bawiłyśmy się na pla- Tydzień 40. Wakacje! Plac zabaw = Czterolatek = Przewodnik metodyczny cz. 2. 312 cyku. Napisała też jakieś cyfry w serduszku. To pewnie numer telefonu jej rodziców. Poproszę mamę i do niej zadzwonię. Biorę do ręki kartę z rysunkiem psa na hulajnodze i już wiem, od kogo ona jest. Odwracam i czytam: K… A… C… P… E… R. Tak, zgadłam – od Kacpra. On uwielbia jeździć na hulajnodze i się wygłupiać. Po drugiej stronie narysował: niebieskie fale, żaglówkę z sercem na maszcie i chłopca. Już wiem, pewnie pływał łódką. Ostatnia widokówka przedstawia las i domek. Odwracam i czytam: K… A… M… I… L… A. To od Kamili! Na tej stronie są cztery małe rysunki w kwadracikach: grzyby, wiewiórka, poziomki, serce. Już wiem, co to znaczy. – Mamusiu, napisali do mnie Karolina, Aga, Kuba, Kacper, Kamila. Wszyscy mnie lubią i tęsknią za mną! – Teraz już wiesz, jak przyjemnie jest dostawać listy i pocztówki. – Wiem! Teraz biorę kredki i odpisuję im. Na pewno często użyję czerwonego koloru. Rodzic zadaje pytania: -Kogo zauważyła Ada, gdy bawiła się na balkonie? -Co on przyniósł? – Od kogo Ada dostała list, a od kogo pocztówki? – Co pisały do niej dzieci? -W jaki sposób pisały dzieci? -Po co piszemy listy i kartki? -W jaki jeszcze sposób można do siebie pisać? 4„Wakacyjna pocztówka” – praca z graficzne Żegnamy się oczywiście piosenką „ Kolorowe lato” Udanego weekendu 🙂